04 Sie

Nowatorska gramatyka. fot. Tomasz Piłat


W gimnazjalnym e-podręczniku do języka polskiego kurs gramatyki jest niezależny od podrozdziałów literackich i lekcji kształcących kompetencje komunikacyjne. Lekcje gramatyczne mają wiele treści dodatkowych – także do samodzielnej nauki. Autorski wykład uzupełniają liczne ćwiczenia.

 „Zdecydowaliśmy się na osobną, pogłębioną ścieżkę kształcenia, ponieważ większość nauczycieli ma wykształcenie literaturoznawcze – mówi dr Tomasz Piekot, koordynator lingwistyczny. – Naszym celem było przygotowanie spójnego kursu gramatyki, któremu nauczyciel mógłby poświęcać więcej czasu”.

Autorzy kształcenia gramatycznego zdecydowali się na kilka odważnych posunięć. W myśl ich koncepcji w pierwszej klasie nauczyciele powinni skoncentrować się na wyrównaniu różnic w świadomości językowej uczniów przychodzących do jednego gimnazjum z różnych szkół podstawowych. Dlatego rozdziały z pierwszej klasy pokazują gramatykę w wymiarze kulturowym, antropologicznym i poznawczym. „Staraliśmy się pokazać, że język jest nie tylko narzędziem komunikacji, ale też odbiciem naszej kultury. W gramatyce ukryte są przecież najważniejsze kategorie naszego kulturowego myślenia. To, co dla danej wspólnoty jest ważne, jest też dla niej obowiązkowe i… zakodowane w gramatyce – mówi dr Marcin Poprawa, autor większości rozdziałów. – Chodzi o kategorie kulturowe typu: osobowość – nieosobowość, zwierzęcość – rzeczowość, aktywność – pasywność, płeć i rodzaj, przestrzeń, czas itp. To tematy naszych kolejnych lekcji”.

Od drugiej klasy rozpoczyna się już regularny kurs gramatyki szkolnej. „Treści uporządkowaliśmy jednak inaczej niż w ujęciu tradycyjnym. Edukację w zakresie systemu językowego rozpoczynamy od tego, co jest dla uczniów najbardziej naturalne – od zdania. Następnie przechodzimy do tego, co najbardziej regularne (fleksja), by dotrzeć do tego, co najbardziej ukryte i nieregularne – słowotwórstwa” – wyjaśnia dr Marcin Poprawa.

Większość gimnazjalnych lekcji z gramatyki przygotował dr Marcin Poprawa. W ich opracowaniu udział brali też: dr hab. Małgorzata Dawidziak-Kładoczna oraz dr Tomasz Piekot.